Mała Pętla Bieszczadzka

Wołkowyja to niewielka wioska o charakterze letniskowym, położona tuż przy Zalewie Solińskim. Jest to bardzo urokliwe miejsce, chętnie odwiedzane przez osoby szukające wyciszenie wśród bieszczadzkich lasów. Noclegi w Wołkowyji to dobry wybór, szczególnie dla tych osób, które chcą wypocząć w miejscu nieskomercjalizowanym, z kameralną atmosferą, gdzie głównymi atrakcjami są piękna przyroda i cisza oraz bliskość niezatłoczonych brzegów Jeziora Solińskiego (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wolkowyja,0.html). Ale Wołkowyja oferuje także coś dla osób lubiących dłuższe, samochodowe lub też rowerowe wyprawy.

Wołkowyja leży bowiem, przy tzw. małej pętli bieszczadzkiej (inna nazwa to mała obwodnica bieszczadzka), czyli trasie turystycznej, która wiedzie przez Bieszczady i Góry Sanocko-Turczańskie. Trasa rozpoczyna się w Lesku i prowadzi drogą wojewódzką (nr 893) z Leska do Hoczwi, następnie drogą wojewódzką (nr 894) z Hoczwi przez Polańczyk do Czarnej Góry, z Czarnej Góry do Ustrzyk Dolnych drogą wojewódzką (nr 896), a z Ustrzyk Dolnych wraca do Leska drogą krajową (nr 84). Łączna długość trasy to 99 km, z czego wiele odcinków to bardzo piękne, widokowe trasy. W wielu miejscowościach, które mija się, podczas przemierzania małej pętli bieszczadzkiej, warto zatrzymać się na dłużej, aby zwiedzić znajdujące się tam zabytki i obejrzeć atrakcje turystyczne. Ponadto trasa pętli przebiega przez cenne przyrodniczo tereny, na których znajdują się aż trzy parki krajobrazowe (Ciśniańsko-Wetliński Park Krajobrazowy, Park Krajobrazowy Doliny Sanu i Park Krajobrazowy Gór Słonnych), które także są warte bliższego poznania.

Najlepsza miejscowość kolonijna? Władysławowo

Większość rodziców, już w okolicach ferii zimowych zastanawia się nad tym, jak będzie wyglądał letni wypoczynek całej rodziny. Niektórzy decydują się na małą rozłąkę i wykupują kolonie dla swoich pociech. Daje to ogromną możliwość usamodzielnienia się młodego człowieka. Oprócz społecznych umiejętności, które są wówczas nabywane przez młodych, organizatorzy kolonijnego wypoczynku prześcigają się w kształtowaniu innych sfer. Można podczas wakacji jeździć konno, trenować sztuki walki, uczyć się języków obcych i wiele, wiele innych. Najwięcej kolonii organizowanych jest we Władysławowie. Dlaczego? Którą ofertę wybrać? Na co zwrócić szczególną uwagę?

1. Miejsce.

Z naszych doświadczeń wynika, że miejscowości górskie nie są zbyt dobrym pomysłem dla młodszych dzieci na samodzielne wakacje. Organizowane wycieczki po górach mogą być mocno wyczerpujące – a co więcej – często są obowiązkowe. Jeśli nie jesteśmy pewni kondycji naszego dziecka – lepiej wybrać letnisko nad morzem. Władysławowo to miejsce, gdzie żadna z pociech nie będzie się nudzić. Mnóstwo atrakcji oraz piękna plaża sprawią, że wyjazd ten będzie niezapomniany dla naszych urwisów.

2. Ośrodek wypoczynkowy

Najważniejszą kwestią w trakcie wyboru ośrodka wypoczynkowego jest bezpieczeństwo. Należy zwrócić uwagę na jego położenie, czy cały teren wokół budynku jest ogrodzony oraz czy właściciele posiadają odpowiednie pozwolenia na organizowanie wypoczynku dla dzieci. Na stronie z noclegami we Władysławowie można znaleźć potrzebne informacje o ośrodkach.

3. Wycieczki

Władysławowo to miejsce, gdzie organizowanych jest najwięcej kolonii nad morzem. Dzieje się tak dlatego, że miejscowość ta w swojej ofercie posiada mnóstwo możliwości spędzania wolnego czasu. Lunapark Sowiński, Oceanpark, Lemon Park oraz bliska odległość na Hel sprawiają, że dzieciaki z pewnością nie będą się nudzić a wspomnienie o fantastycznym wypoczynku nad Morzem Bałtyckim z pewnością pozostanie z latoroślami na długo.

Czekamy na komentarze na temat waszych wspomnień kolonijnych!

Jezioro Gardno w Rowach

Wielu turystów, wybierających się na urlop nad morze Bałtyckie, obawia się niesprzyjającej plażowaniu pogody oraz monotonii nadmorskiego wypoczynku. Dlatego też szukają na wakacyjny pobyt miejsca, gdzie poza plażą i morzem znajdują się inne atrakcje, które mogą umilić i urozmaicić ich urlop. Pod tym względem wartym do rozważenia miejscem na wczasy są Rowy. Ta niewielka nadbałtycka wioska, sprzyja różnym formom wypoczynku, a przy tym przytulne oferty noclegowe w Rowach prezentują wygodne pokoje o zróżnicowanym standardzie i cenie.

Podczas pobytu w Rowach warto wybrać się nad pobliskie jezioro Gardno. Jest to jedno z większych jezior przybrzeżnych w Polsce, jego powierzchnia wynosi niemal 2,5 tys. ha, natomiast głębokość nie jest zbyt duża – maksymalnie wynosi ok. 2,6 m. Obszar jeziora w całości włączony jest w skład Słowińskiego Parku Narodowego. Na Wyspie Kamiennej (niewielka wysepka na jeziorze) znajduje się natomiast rezerwat przyrody. Jest to ścisły rezerwat faunistyczny, w jego obrębie ochronie podlegają lęgowiska kormorana czarnego i mewy srebrzystej. Jezioro charakteryzuje się bardzo dobrymi warunkami do uprawiania windsurfingu. Sprzyjają temu odpowiednie wiatry, te które w ciągu dnia wieją od morza, mają najczęściej siłę nieprzekraczającą 3 stopnia w skali Beauforta, a właśnie taki wiatr idealnie nadaje nadaje się do przeprowadzania szkoleń windsurfingowych. Jezioro Gardno bardzo chętnie odwiedzane jest także przez żeglarzy, chociaż muszą oni tu uważać na zdradzieckie prądy i miejscami muliste dno. Na jeziorze istnieje także możliwość wędkowania, zarówno z brzegu, jak i z łódki. Pamiętać tylko należy, że jezioro znajduje się w obrębie Słowińskiego Parku Narodowego, a co za tym idzie, wędkowanie podlega wielu obostrzeniom, z którymi warto się zapoznać przed udaniem się na zarzucenie wędki.